Sopot

przez Klaudia

SOPOT. A tu: słynny deptak ul. Monte Cassino - czyli Monciak, Pan Czesław, miś Wojtek, Krzywy Dom, Grand Hotel, molo i piękny, choć delikatnie wzburzony Bałtyk. Było zjawiskowo. Teraz, z burczącymi brzuszkami jedziemy na kolację. I już drugi bardzo udany dzionek za nami. Pozdrawiamy.

Trójmiasto - dzień 2

przez Klaudia

Trójmiasto - dzień 2 – Wyspani, po pysznościach na śniadanku śmignęliśmy do Marlborka, gdzie zaglądnęliśmy w najciemniejsze zakamarki największej gotyckiej twierdzy w Europie, stolicy Zakonu Krzyżackiego. Każdy kamień przypomina tu o fascynującej historii chwały i upadku Zakonu Krzyżackiego. W obrębie potężnych murów mieliśmy takie wrażenie, że tutaj czas zatrzymał się w średniowieczu, poczuliśmy się tu dostojnie i walecznie. Teraz pora na Sopot. Ściskamy i przesyłamy dużo radości.